Rodzinne wojaże rodziny BErlam

Paweł, Ola i Daria

Month: Październik 2016

Sianożęty również dla seniorów

Chcąc zapewnić sobie niesamowity wypoczynek, mając już konkretną liczbę wiosen, dobrą decyzją jest skorzystanie z turnusów dla seniorów. Organizowane, przez profesjonalistów wyjazdy, zapewniają komfort oraz atrakcje, dostosowane do naszej kondycji. W ten sposób gwarantujemy sobie także niższe koszty i odpowiednie towarzystwo rówieśników. Samodzielny wyjazd w tym wieku może okazać się dla nas mało bezpieczny, a nierozważne pomysły mogą przysporzyć problemów. Decydując się na zorganizowany pobyt, mamy do dyspozycji, oprócz wcześniej wspomnianych elementów, także fizjoterapeutów prowadzących gimnastykę, a także pielęgniarki dbające o nasze zdrowie. Tak skomponowany pobyt, nie tylko powinien nam przypaść do gustu, ale też zapewnić maksymalny poziom satysfakcji i zadowolenia.

Sianożęty to idealna miejsce dla seniorów. Znajduje się ono w województwie zachodniopomorskim, w powiecie kołobrzeskim. W swojej ofercie posiada wiele wyjątkowych adresów, którym warto jest poświęcić swój czas. Do najbardziej popularnych z pewnością zalicza się czysta plaża, na której odbywa się całe życie towarzyskie. Nie zapominajmy też o ofercie gastronomicznej, która stanowi niezbędny element każdego wyjazdu. Tu jej poziom kształtuje się bardzo wysoko i współgra z bazą noclegową (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,sianozety,0.html). Sam nocleg w tej miejscowości jest bardzo przyjemny, ze względu na wspaniałe widoki z okien oraz ciszę i spokój, jaki panuje w tym miejscu. Podczas pobytu w Sianożętach wart zwiedzić Bazylikę Mariacką oraz skansen chleba. Dla bardziej rozrywkowych osób polecana jest gra w golfa. Bez względu na nasz wiek, nie spotka nas tu nuda. Pamiętajmy, żeby każdą decyzje konsultować z rodziną, bowiem dzięki temu zachowamy czujność, która niezbędna jest w dobie tak wielu naciągaczy. Nie bójmy się zatem prosić o poradę najbliższych, którzy kierując się naszym dobrem powinni zapoznać się z całą ofertą rozważanych przez nas turnusów. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że żadna niemiła niespodzianka nas nie spotka. Nie rezygnujmy z możliwość spędzenia wyjątkowego czasu w urokliwym miejscu, który może podbudować nasze samopoczucie, tylko ze względu na obawy, które przecież można rozwiać przez dokładne sprawdzenie oferty.

Ustka dla dzieci i młodzieży

Planujecie wysłać swoje pociechy na kolonię bądź letni obóz? Macie jednak pewne obawy i zastanawiacie się nad odpowiednim miejscem? Mamy dla was kilka wskazówek. Przeczytajcie, a z pewnością pomogą wam one podjąć właściwą decyzję. Morze czy góry? Wszystko zależy od tego, w jakim wieku jest wasza pociecha. Jesteśmy zdania, że jeśli wasze dziecko jest we wczesnym wieku szkolnym lub jeśli nie jest fanem wysiłku fizycznego to lepiej, aby spędziło wakacje nad morzem. Górskie obozy są skoncentrowane na chodzeniu po górskich szlakach, co jest bardzo wyczerpujące.

Wypoczynek nad morzem to w gruncie rzeczy spędzanie większości czasu na plaży – opalanie się, kąpiele morskie czy gra w piłkę to główne aktywności. Nasze pociechy od kilku lat jeżdżą na kolonię do Ustki i zawsze wracają zadowolone. Miejscowość ta w swojej ofercie turystycznej ma wiele ciekawych atrakcji przygotowanych dla dzieci. Szczególnie ciekawym miejscem dla dzieci jest Muzeum Chleba, gdzie dzieciaki poznają sposoby wypiekania chleba i różne przepisy na jego wytworzenie. Mogą sami nawet spróbować swoich sił w roli piekarza.

Co dają dzieciom kolonie? To z pewnością fantastyczny sposób na naukę samodzielności. Dzieci nie tylko muszą zadbać o swój wygląd, ale także dystansują się nieco od rodziców i po takim pobycie potrafią liczyć tylko na siebie. Funkcjonowanie w grupie uczy także współpracy, ale pozwala również pozbyć się wielu negatywnych emocji np. nabytych w szkole. Trzeba tylko wybrać odpowiednią ofertę.

Kolonie w Ustce są przygotowane na wysokim poziomie, ze względu na wiele strzeżonych kąpielisk, placów zabaw i miejsc do zwiedzania. Warto przed wysłaniem dziecka sprawdzić, w jakich warunkach będzie spało. Można to zrobić sprawdzając w internecie opinie na temat noclegów. Baza noclegowa Ustki jest szeroka, więc nigdy nie wiadomo, gdzie trafią wasze dzieci. Co istotne obiekt musi posiadać odpowiednie zgody na przyjmowanie dzieci i młodzieży. Ofertę kolonijną można sprawdzić w odpowiednim kuratorium oświaty. Musi bowiem być organizowana przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje i najlepiej wykształcenie pedagogiczne. Mamy nadzieję, że te kilka wskazówek rozwiały wasze wątpliwości. Kolonie to wspaniały czas. Dzieci przez wiele lat będą wspominać zobaczone w tym czasie miejsca oraz ludzi, których z pewnością poznają.

Malownicze miasto w Beskidzie Niskim – Iwonicz-Zdrój

Iwonicz-Zdrój jest pięknym miasteczkiem położonym w województwie podkarpackim. Dokładnie znajduje się w powiecie krośnieńskim. Jest siedzibą gminy miejsko-wiejskiej Iwonicz-Zdrój. Zgodnie ze starym podziałem administracyjnym miasto to należało w latach 1975-1998 do województwa krośnieńskiego. Na terenie miasta mieszka około 1900 mieszkańców. Iwonicz-Zdrój położony jest w Beskidzie Niskim, w dolinie Iwonickiego Potoku. Znajduje się na wysokości 410 m n.p.m. Baza noclegowa miejscowości jest doskonale przygotowana na przyjęcie wielu turystów [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,iwonicz-zdroj,0.html].

Iwonicz-Zdrój znajduje się we Wschodniobeskidzkim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Znajdujące się tam uzdrowisko, a dokładnie jego centrum otoczone jest lasem bukowo-jodłowym o bardzo bogatym podszyciu. Na terenie miasta znajdują się okazałe pomniki przyrody: Źródełko Bełotka na Alei Wincentego Pola, dąb szypułkowy na Placu Wojciecha Oczki, jodły pospolite w okolicach Bełkotki oraz miłorząb japoński na Alei Wincentego Pola. Miasto najbardziej słynie z licznych źródeł leczniczych oraz odwiertów solanek jodobromowych. Można również skorzystać z wód siarczkowych. Iwonicz-Zdrój jest ważnym ośrodkiem lecznictwa uzdrowiskowego i sanatoryjnego. Przyjeżdżają w to miejsce kuracjusze, którzy leczą się na choroby narządów ruchu,  problemy reumatologiczne, choroby układu trawiennego, dróg oddechowych, choroby kobiece, układu nerwowego, choroby skóry, osteoporozę [https://pl.wikipedia.org/wiki/Osteoporoza] oraz otyłość.

Encyklopedia Katolicka wyjaśnia, że nazwa tego miasta pochodzącego z XIV wieku wiąże się z kultem św. Iwona, zaś etymologicznie nazwa ta wywodzi się od imienia Iwo czy też formy Iwan, która była bardziej popularna w średniowieczu. Podobno nie należy brać za właściwą tą, która pochodzi z katolickiej encyklopedii. W XIX wieku czyli w czasach autonomii galicyjskiej zaszedł gwałtowny rozwój uzdrowiska. Wówczas również dodano drugi człon nazwy.

Krótko i na temat: z dzieciakami w Malborku

Tym razem na weekendowy mini-urlop udaliśmy się z naszymi pociechami. Nie zawsze dziadkowie mają siłę i czas, a i bywają takie wycieczki, których nie jesteś w stanie sobie wyobrazić bez swoich rozrabiaków. Do jednych z nich zdecydowanie zaliczamy tę do Malborka. Pierwszy punkt na naszej liście „do zrobienia” to oczywiście ulubiona baza noclegowa i korzystna oferta (szukam pod noclegi Malbork w necie). Korzystny pod względem ceny, lokalizacji i komfortu. Każdy, kto z nami podróżuje wie, że nie jest to najprostsza sprawa. Na szczęście mamy swoje sprawdzone sposoby, dlatego tym razem szybko się z tym uporaliśmy. Pokój w hotelu, a właściwie małym hoteliku niedaleko malborskiego zamczyska okazał się bardzo trafnym wyborem, biorąc pod uwagę niezliczone atrakcje w tych okolicach, ale o tym za chwilę.

Punkt drugi: zaplanuj każdą wolną chwilę i znajdź wszystkie miejsca, gdzie dzieciaki będą bawiły się najlepiej w życiu. Okazuje się, że Malbork ma do zaoferowania wiele atrakcji dla najmłodszych. Ciekawą alternatywą spędzania wolnego czasu okazała się pracownia ceramiczna dla dzieci i młodzieży znajdująca się w okolicach zamku. Prowadzone przez właściciela osady zajęcia niewątpliwie rozwijają kreatywność i przenoszą dzieciaki do magicznego świata. Żeńska połowa naszej rodziny gorąco poleca. W tym czasie brzydsza połowa rodziny, która (może i dobrze) preferuje aktywną formę wypoczynku wybrała się do Dino Parku – parku dinozaurów, podobno największego w tej części kraju. Dla naszego najmłodszego syna największą frajdą były oczywiście ruchome dinozaury, których park w swojej kolekcji ma kilkadziesiąt. Dla wiecznie spragnionych rozrywki, Dino Park ma coś specjalnego: kino 5D, którego główną atrakcją jest powrót do domu w mokrych ubraniach… Niewątpliwie jednak największą sensację wywołało zwiedzanie średniowiecznego zamku – wędrówka w formie gry terenowej dla całej rodziny.

Punkt trzeci: zrób coś dla siebie. O to czasami najtrudniej, wiadomo. Jedni skończyli książkę z lampką ulubionego wina, które zostało im zaserwowane w małej urokliwej, wyróżniającej się na tle innych, knajpce w pasażu, podczas gdy pozostali udali się w krótki rejs gondolą wzdłuż obronnych murów zamku. Sami więc możecie domyśleć się, jak bardzo odpoczęliśmy podczas tego weekendu.

Popularne na Roztoczu sporty

Roztoczański Park Narodowy to z pewnością miejsce, które jest atrakcyjne turystycznie. Obecność ciekawej fauny i flory od lat skłania turystów, zwłaszcza miłośników przyrody, do odwiedzin tego niesamowitego miejsca. Roztocze to jednak coś więcej niż park narodowy i okoliczne parki krajobrazowe. Bardzo ciekawym i trzeba przyznać, że skutecznym sposobem na skłonienie turystów do podróży w to miejsce jest połączenie walorów przyrodniczych z możliwościami uprawiania różnego sportu. To przyciąga turystów o różnych zainteresowaniach. Na Roztoczu możemy bowiem nie tylko uprawiać kolarstwo czy poznawać pieszo pobliskie tereny. Niewątpliwie sprzyjają temu przygotowane szlaki turystyczne i ścieżki rowerowe, ale w tym miejscu z pewnością odnajdą się także osoby zainteresowane bardziej emocjonującymi sportami.

Na pewno jedną z największych atrakcji tego regionu są spływy kajakowe. Tutejsze rzeki sprzyjają takim atrakcjom, a spiętrzenia wód sprawiają, że adrenalina uczestników takiego spływu rośnie. Z pewnością Roztocze to idealne miejsce na taki aktywny i emocjonujący wypoczynek. Z drugiej strony, na Roztoczu możemy uczyć się kajakarstwa od podstaw, ponieważ dostępnych jest wiele tras dla kajakarzy. To jednak nie koniec atrakcji. Roztocze to nie tylko opcja na wakacje. Bardzo często turyści zjeżdżają tutaj zimą, kiedy to otwarte są stoki narciarskie. Dla miłośników białego szaleństwa to z pewnością świetna opcja wypoczynku.

Wyjazd na Roztocze to świetny pomysł na wypoczynek o każdej porze roku, również ze względu na zróżnicowaną bazę noclegową w tym rejonie. W lecie możemy wybrać noclegi w postaci domków, na przykład nad zalewem w Krasnobrodzie. Z kolei dla turystów wybierających Roztocze zimą, również zostały przygotowane odpowiednie pokoje (meteor-turystyka.pl/noclegi,roztocze,58.html). Właściciele pensjonatów i hoteli, a także kwater prywatnych ciągle inwestują w kolejne miejsca noclegowe i podnoszą standardy. Nic więc dziwnego, że baza noclegowa na Roztoczu może śmiało konkurować z noclegami w innych miejscach w Polsce.

Wypoczynek na Roztoczu to także szansa na spotkanie miłośników sportu. Podczas sezonu turystycznego organizowanych jest tutaj wiele spotkań dla amatorów kajakarstwa, kolarstwa czy innych sportów. Warto więc wybrać się na Roztocze, aby nie tylko aktywnie odpoczywać, ale także wymienić się opiniami i doświadczeniami z osobami o podobnych zainteresowaniach.

W poszukiwaniu „Złota Północy” – Jantar

Jantar to przeurocza nadbałtycka wieś leżąca w gminie Stegna, na pograniczu Mierzei Wiślanej i Żuław Wiślanych. Niegdyś przebiegał tędy starożytny Bursztynowy Szlak. Dłuższa wakacyjna obecność w Jantarze  (szczegóły odnośnik – Jantar www) to szansa na poczucie energii gorączki "Złota Północy" – współcześnie odbywają się tutaj każdego roku Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu. Wieś kusi turystów wspaniałą plażą, na której jest wyznaczone kąpielisko strzeżone przez ratowników WOPR. Kąpielisko jest czynne od 1 lipca do 31 sierpnia. To trochę krótko, zważywszy na fakt, że w wielu innych nadmorskich miejscowościach mówi się, że sezon trwa do połowy września.

Wieś kojarzona z bursztynem

W I wieku n.e. bywali tutaj starożytni Rzymianie – fakt ten potwierdzają liczne znaleziska archeologiczne, zatem nikt nie podważy opowieści o legendarnym Bursztynowym Szlaku, którym podążali kupcy z Imperium Romanum w poszukiwaniu "moczu rysia" – taki bowiem był pogląd o pochodzeniu jantaru. W rzeczy samej kupcy pozbywali się tutaj towarów, które znudziły się Rzymianom. W starożytnym Rzymie bursztyn osiągał niebotyczną wartość – bardziej okazałe żywice były warte więcej od niewolnika. O tym, czy bursztyn rzeczywiście jest tyle wart, prowadzili dysputy wielcy myśliciele antycznego świata – niestety ich poglądy stawiające w wątpliwość cenę za amber były tłumione przez wyższe sfery zainfekowane gorączką "Złota Północy".

Bursztyn był wykorzystywany jako element zdobny w sztuce użytkowej, ale też był biżuterią dla kobiet. Przy czym w wielu przypadkach ozdoby te miały charakter magiczny – noszone blisko ciała odpędzały "złe oko", a wszelkie klątwy i złorzeczenia powracały z impetem do swego nadawcy. Bursztyn miał gwarantować sukces, a także leczyć choroby, w szczególności takie jak choroby układu oddechowego. Boom na bursztyn skończył się w VI wieku – moda na żywicę zaczęła wracać dopiero w XXI wieku. Co do podejścia do bursztynu niewiele się zmieniło – nadal zdobi biżuterię i znajduje uznanie w sztuce użytkowej, a coraz częściej wykorzystuje się go w kosmetyce. Amatorzy potęgi Bałtyku godzinami mogą przebywać na plaży, a także mają możliwość zwiedzania Muzeum Bursztynnictwa, w którym można zobaczyć wiele ciekawych okazów jantaru. Ciekawostką jest Art Inwazja Owadów – jest to miejsce, w którym na turystów oczekują ogromne rzeźby owadów, które w naturze bytują w różnych zakątkach świata.

Atrakcje Bydgoszczy i okolicy

Wybierając się do Bydgoszczy warto mieć jasno nakreślony plan wycieczki. Nie jest to miasto tego typu, gdzie jest mnóstwo popularnych zabytków i atrakcji. Lepiej sobie wcześniej wszystko zaplanować łącznie z dalszymi wyjazdami, które są obowiązkowe będąc w okolicach Bydgoszczy, jak choćby Biskupin – osada pochodząca z ósmego wieku przed naszą erą, a raczej jej rekonstrukcja zbudowana w miejscu, gdzie kiedyś się ona znajdowała, a wykopaliska to potwierdziły. Jest to znakomita lekcja historii, nie tylko dla najmłodszych. Warto również wybrać się w Bory Tucholskie, które są oddalone około godziny drogi samochodem od Bydgoszczy. Znajduje się tam wiele ścieżek leśnych, rzek, po których można zorganizować spływy kajakowe.

W samej Bydgoszczy również są miejsca warte polecenia. JuraPark Solec Kujawski to znakomite miejsce do spędzenia wielu godzin całą rodziną. Znakomita lekcja historii i geografii. Rekonstrukcje w prawdziwych rozmiarach wielu dinozaurów na pewno zachwycą najmłodszych. Dla nich również przygotowany jest znakomity, ogromny plac zabaw, na którym mogą się one pobawić, a rodzice spokojnie odpocząć. Znajdują się tam również restauracje, więc można zjeść ciepły posiłek po zwiedzaniu.

Będąc w Bydgoszczy obowiązkiem jest udanie się do Opery Nova, tereny i wyspa na około tej opery to już ogromna atrakcja i pomysł na spędzenie miłego popołudnia. Trzeba wiedzieć, że jest to ogromna atrakcja w całej okolicy i otrzymanie biletów na jakiekolwiek spektakle graniczy z cudem, dlatego też planując wycieczkę do Bydgoszczy w bilety do Opery trzeba zaopatrzyć się co najmniej miesiąc wcześniej, aby potem móc w pełni skorzystać z największej atrakcji tego miasta. Dla osób lubiących sport warte polecenia jest pójście na mecz Zawiszy Bydgoszcz, grającej na nowoczesnym stadionie o pojemności około 20 tysięcy widzów, efekty niezapomniane.

Baza noclegowa w Bydgoszczy jest znakomicie rozbudowana, dlatego też nie ma się co martwić o nocleg. Katalog miejsc do spania (Bydgoszcz – Meteor) jest pomocny przy poszukiwaniu noclegów nawet na ostatnią chwilę. Wiele hoteli, również tych luksusowych oraz mniejsze pensjonaty i miejsca w prywatnych pokojach zapewniają dobre warunki.

 

 

Termy Bukovina

Jeśli kochasz góry, zimowe szaleństwo, a także jesteś miłośnikiem atrakcji sportowych, to z całą pewnością Bukowina Tatrzańska przypadnie Ci do gustu. Na jej terenie bowiem znajduje się bardzo słynna atrakcja w postaci Term Bukovina. Ten interesujący obiekt położony na terenie województwa małopolskiego jest jedną z głównych przyczyn, dla której to turyści tak licznie przybywają do tejże miejscowości. Jej szeroka noclegowa baza od wielu lat jest gotowa na przyjęci i corocznie przyjmuje coraz większą ich liczbę. By zarezerwować nocleg korzystają oni z szerokiej oferty kwaterunkowej (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,bukowina-tatrzanska,0.html).

Wróćmy jednak do samej kwestii term. Obiekt ten jest na tyle rozpromowany, a także posiada tak liczne atuty, iż turyści niejednokrotnie są w stanie pokonać olbrzymie odległości, by skorzystać z dobrodziejstw, jakie znajdują się na jego terenie. Można nawet sformułować tezę, iż miejscowe ciepłe źródła należą do jednych z najnowocześniejszych na terenie całej Europy. Ten kompleks geotermalnych basenów zasilany jest w termalną wodę, która jest ujęta niezwykle głębokim otworem Bukowina Tatrzańska PIG/PniG. Co więcej, obiekt został usytuowany na samym skraju Tatrzańskiego Narodowego Parku. Trzeba powiedzieć, iż jego otoczenie tylko podnosi atrakcyjność tego miejsca. Jeśli chodzi o samą temperaturę wody to waha się ona pomiędzy 26 a 38 stopni, w zależności od aktualnego zapotrzebowania. Termy Bukovina należą do pierwszych na terenie naszego kraju, które skorzystały z dobroczynnych minerałów, które znajdują się pod powierzchnią terenu, a które zostały zasilone na obszarze Tatr. W składzie wód znajduje się wiele związków, w postaci chociażby: siarczanów, chlorków, wapnia czy też sodu. Nadzór nad ich odwiertem był w rękach Karpackiego Oddziału Państwowego Instytutu Geologicznego, nie ma więc się czego bać. Przybywając w to miejsce należy tylko korzystać z dobrodziejstw, jakie niesie kąpiel w owym, potężnych rozmiarów basenie.

Stacja narciarska w Szczawnicy

Szczawnica [kliknij i przejdź – info Szczwanica] to miejscowość uzdrowiskowa o średniowiecznych korzeniach. Pierwsze wzmianki o tej miejscowości pochodzą ze średniowiecza, a dokładniej z piętnastego wieku. Już wtedy była to na tyle duża osada by powstała w niej parafia. Szczawnica stała się uzdrowiskiem dopiero w dziewiętnastym wieku. Miasto leży w województwie małopolskim, w Beskidach Zachodnich, nad Grajcarkiem. Prawa miejskie miejscowość otrzymała w 1962 roku, obecnie liczy ponad sześć tysięcy mieszkańców.

Tym co każdego roku przyciąga tu tak wiele osób jest oczywiście czyste powietrze i woda, bliskość lasów i gór. Poza tym, w miejscowości można uprawiać wiele sportów. Najczęściej wspomina się tu o kajakarstwie i narciarstwie. Właśnie z tym drugim sportem związana jest jedna z atrakcji turystycznych Szczawnicy. Stacja Narciarska Palenica jest kompleksem narciarskim na trzech zboczach . Dzięki temu Szczawnica odwiedzana jest nie tylko latem, ale równie zimą. Znajduje się tam czteroosobowa kolej linowa i trzy wyciągi orczykowe. W Szczawnicy istnieje kilka tras o różnym poziomie trudności. Sport mogą tu uprawiać zarówno miłośnicy nart jak i deski snowboardowej. Łączna długość tras wynosi tutaj kilka kilometrów. Poza tym w Szczawnicy i w okolicach znajduje się wiele szlaków i ścieżek rowerowych. Zachęca to turystów do aktywnego wypoczynku.

Poza atrakcjami, zabytkami i stacją narciarską Szczawnica posiada różnorodną infrastrukturę wypoczynkową [kliknij i przejdź – noclegi Szczawnica]. Można zatrzymać się tu w którymś z sanatoriów. Oprócz tego w miejscowości istnieje dużo hoteli. Najbardziej popularne z nich to Modrzewie Park Hotel, Szczawnica, Solar Spa Hotel ****Pienińska Klinika Rehabilitacji, Hotel Rooms&Apartments Polaris, Hotel Nawigator, Batory, Smile, Krynica i Nad Przełomem. Hotele te posiadają kilka gwiazdek, oferują swoim gościom wysoki standard. Do wyboru są pokoje jedno-, dwu-, trzy- i czteroosobowe oraz apartamenty o podwyższonym standardzie. W podstawowym wyposażeniu goście najczęściej otrzymują łazienkę, telewizor, lodówkę. Na terenie hoteli istnieją również restauracje i centrum odnowy biologicznej. Poza hotelami w Szczawnicy istnieje jeszcze kilka możliwości noclegu. Można zatrzymać się w którymś z pensjonatów urządzonych w starych, odremontowanych willach, których tu nie brakuje.