Rodzinne wojaże rodziny BErlam

Paweł, Ola i Darek

Bazylika w Licheniu Starym

Licheń Stary to mała wieś niedaleko Konina. Jednak znana jest wśród wiernych na całym świecie. A to wszystko za sprawą Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski, gdzie od niedawna mieści się największy kościół w Polsce – Bazylika Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski. Co roku przyjeżdżają tysiące wiernych, wielu z nich jest tylko przejazdem, ale część decyduje się zostać na dłużej. Pomaga im w tym lokalna baza noclegowa. Nie musimy przeszukiwać ofert z niedalekiego Konina, by znaleźć ciekawe noclegi [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,lichen-stary,0.html]. Licheń Stary mimo, że jest małą wsią, także posiada kilka obiektów, gdzie można przenocować.

Słynną bazylikę zbudowano, by upamiętnić objawienia z lat 1813 oraz 1850 – 1852. Początek budowy tej wielkiej konstrukcji sięga roku 1994. Później, miejsce to odwiedzał m.in. ks. prymas Józef Glemp, a także papież Jan Paweł II. W 2001 roku zakończono budowę wieży, a trzy lata później doszło do konsekracji świątyni. Od lipca 2006 roku możemy tu oglądać obraz Cudowny Obraz Matki Bożej Licheńskiej, który znajdował się wcześniej w kościele "Św. Doroty", a rok później oddano do użytku organy. Od kilku lat można też zwiedzać Muzeum im. ks. Józefa Jarzębiowskiego. Pięcionawowa świątynia powstała na planie krzyża, w centralnej części znajduje się kopuła. Dodatkowo powstała także dzwonnica oraz wieża. Zakłada się, że plac przed bazyliką może pomieścić nawet ćwierć miliona wiernych. Bogata jest także symbolika wnętrza kościoła – 52 pary drzwi symbolizują ilość tygodni w roku, a 365 okien liczbę dni. We wnętrzu znajduje się 12 kolumn, symbolizując dwunastu apostołów, a do bazyliki prowadzą 33 stopnie, czyli tyle, ile Jezus żył na ziemi. Znajdują się także trzy kaplice – bł. 108 Męczenników, Piety oraz Św. Trójcy. Spostrzec można ciekawe obrazy i rzeźby, którym warto się przez chwilę przyjrzeć.

Bazylika licheńska to także największe w Polsce organy z dwudziestoma tysiącami piszczałek. Największa z nich ma ponad 10 metrów wysokości. Z oddali przyciąga nie tylko wysoka wieża, ale także kopuła. Jej średnica wynosi 25 m, a wysokość 45 m. Wieża posiada dwa tarasy widokowe – wyższy znajduje się na wysokości prawie 115 metrów. W całym kompleksie znajdują się także dwie dzwonnice, gdzie łącznie znajdują się cztery dzwony.

Przełom Bobru nieopodal Lwówka Śląskiego

U podnóża Gór Kaczawskich oraz Izerskich leży w pięknej okolicy miasteczko o nazwie Lwówek Śląski. Oba masywy przedzielone są doliną rzeki Bóbr, która tworzy tu niezwykle malowniczy przełom. Turyści, których przyciągnie tu ciekawa oferta na udany nocleg, mogą wybrać się na szereg wycieczek po Parku Krajobrazowym Doliny Bobru, podziwiając przy tym urok surowej przyrody.

Pomiędzy Lwówkiem Śląskim i Jelenią Górą rzeka w bardzo efektowny sposób toruje sobie drogę poprzez masyw skalny. Struga żywo płynie krętym i wąskim wąwozem, otoczona z obu stron surowymi ścianami z kamienia. W okolicy występują liczne formacje geologiczne o różnych cechach. Znaleźć tutaj można wielkie skały i groźnie wyglądające osypiska. Wielkie, stare lipy, klony i graby łączą się z sosnami oraz świerkami, tworząc cenny las mieszany, w którym występuje unikalna flora ściółki leśnej. Oprócz mchów znajdują się tu także skupiska niezwykłych roślin, w tym lilii złotogłów oraz czosnku niedźwiedziego. Na rzece wybudowano szereg tam, regulujących nurt. Największa z nich, zbudowana z kamienia, grodzi Bóbr w Pilchowicach, utrzymując dzięki temu rozlewisko zwane Jeziorem Pilchowickim. W Siedlęcinie znajduje się mniejsza zapora, która wpłynęła na utworzenie się Jeziora Modrego, leżącego nieopodal wspaniałego Borowego Jaru.

Na brzegach Bobru szczęściarze nieraz znajdują wśród skał piękne sztuki kamieni półszlachetnych – agatów. Niektórym udaje się także wypłukać nieco złota z nurtu strugi. W samym Lwówku leży grupka unikalnych skał z piaskowca, obdarzonych ciekawymi kształtami. Wśród skałek, które dochodzą nawet do kilkudziesięciu metrów wysokości, a swoją strukturą przypominają słynne Góry Stołowe, wyznaczono atrakcyjną ścieżkę dla gości. Ten teren, nazywany Szwajcarią Lwówecką, leży w parku krajobrazowym, z uwagi na jego szczególne walory widokowe i dydaktyczne. Znajduje się tu punkt obserwacyjny, który pozwala na zobaczenie panoramy pasma Karkonoszy, a ścieżki poboczne umożliwiają spacery wśród majestatycznych skał. Wyznaczono tu wiele miejsc, w których zainteresowani mogą urządzić sobie piknik lub grilla. Przyjezdni, którzy mają tu wykupione noclegi, Lwówek Śląski traktują nieraz jako bazę do wypadów po pięknej i malowniczej okolicy wzdłuż doliny Bobru i wspaniałych skał z piaskowca. Na szlaki wędrowne zaprasza wszystkich tutejszy park krajobrazowy.

Zabytki w Sarbinowie

Coraz częściej zdarza się tak, że mamy ochotę spędzać czas nad Morzem Bałtyckim, nie tylko w sposób bardzo komfortowy, ale przede wszystkim organizujemy sobie wolny czas na zwiedzaniu oraz poznawaniu kurortu, w jakim zamierzamy się zatrzymać. W takim razie, jeśli przykładowo planujemy pobyt w województwie zachodniopomorskim i rzeczywiście już rezerwujemy noclegi Sarbinowo, to chcemy przy okazji przekonać się o tym, jaki zabytków w tym kurorcie możemy się spodziewać. Zbiór noclegów w Meteorze podpowiada już nam przynajmniej kilka z nich.

Pierwszym zabytkiem, jaki rzuca się w oczy, a także jest wymieniane we wszystkich opisach atrakcji turystycznych jest Kościół Parafialny p. w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Posiada on wysoką wieżę. Świątynia pochodzi z początku drugiej połowy XIX wieku. Ciekawostką jest na pewno to, że wykonana została w kształcie ośmiokąta.

Jak już wcześniej wspomniano, również tutejsze pensjonaty i wille mają naznaczone w swojej budowie niesamowitą historię. Dowodem na to jest chociażby Willa Klif, która została wybudowana na samym początku XX wieku. Wyróżnia się on nie tylko tym, że rzeczywiście znajduje się bardzo blisko plaży, ale także bardzo ciekawą budową architektoniczną.

Kolejnym zabytkiem tego typu jest miedzy innymi Pensjonat Oskar, który mieści się przy drodze, która niegdyś była promenadą nadmorską. Oczywiście budynek pochodzi mniej więcej z przełomu XIX oraz XX wieku. Ponadto warto mieć na uwadze, że ta promenada ciągnęła się w bardzo specyficznym miejscu, mianowicie zlokalizowana była na szczycie wydm.

Jeśli już poszukujemy ciekawych, sarbinowskich zabytków, warto wybrać się na cmentarz ewangelicki. Prawdopodobnie pochodzi on z pierwszej połowy XIX wieku. Ponadto znajdował się on w pobliżu mieszącego się niegdyś w Sarbinowie Kościoła Ewangelickiego.

Jeszcze starszym zabytkiem jest chata rybacka, którą datuje się nawet na pochodzenie jej z XVIII wieku. Zatem w Sarbinowie, byłaby to właśnie najstarszy zabytek. Jak widać w samym kurorcie jest naprawdę wiele ciekawych miejsc oraz obiektów, które są godne zobaczenia. Nie trzeba się za bardzo wychylać poza Sarbinowo, żeby rzeczywiście zauważyć miejsca, które pamiętają czasy sprzed stu lat i więcej. Chociaż z powodzeniem można powiedzieć, że rzeczywiście okolice również są naprawdę niesamowite.

Królewskie groby w Płocku

Płock brał udział w wielu wydarzeniach historycznych. Nie dziwi więc fakt, że bywali tu ważni dostojnicy, królowie i książęta. Przełożyło się to na przyszłość miasta, jego rozwój. Tak jak dziś, kiedyś ważne osoby również miały swoje ulubione miasta, w które inwestowały. Trzeba przyznać, że Płock nie powinien mieć w tej kwestii kompleksów. Inwestowano w bazę noclegową – przyjeżdżało tu dużo kupców, więc ten aspekt gospodarczy ukształtował się dość szybko. Ogólnie noclegi Płocka obecnie mają duży wpływ na całą gospodarkę miasta, ponieważ stanowią jego sporą część.

W Płocku przechowywane są szczątki Władysława Hermana. Jednak nie zawsze było to oczywiste i przez całe lata ukrywane, a sami mieszkańcy nie mieli o tym pojęcia. Pierwszą wieść o tym, że pochowany jest tu Herman przekazał Gall Anonim. Jednak to nie jest wszystko, jeżeli chodzi o sławy polskich historii. Jan Długosz w swoich zapiskach kronik donosi o tym, że był tu również pochowany Bolesław Krzywousty, który zmarł w XII wieku. Te pogłoski nie mogły obyć się bez echa, zostały więc potwierdzone i sprawdzone. To doprowadziło do działań Michała Prażmowskiego, ówczesnego biskupa, który po potwierdzeniu autentyczności tych informacji zorganizował budowę grobowca. Aby sprawdzić wszystko dokładnie, zlecono wyszukiwanie prochów, które zostały znalezione zaraz przy prezbiterium. Zostały one przetransportowane w XIX wieku do królewskiej kaplicy, w której znajdował się sarkofag. Sam obiekt jest zrobiony w czarnym marmurze. Opiera się na marmurowej płytowej podstawie. Całość przyozdabiają i jakby unoszą cztery orły. Na przodzie sarkofagu widnieje biały orzeł. Całość dla podkreślenia rangi przyozdobiona jest berłem, koroną i mieczem, które w całości wykonane są z brązu.

Duża wartość całego obiektu i sarkofagu sprawiły, że zostały one zagrabione przez Niemców podczas II wojny światowej. Niestety tam już one pozostały na długi czas. Kaplica była lekko zniszczona po wojnie, jednak już zaraz po jej zakończeniu została ona wyremontowana. Udało się przywrócić jej pierwotny oryginalny styl i wygląd. W latach siedemdziesiątych przeprowadzono badania prochów i zawartości trumien. Udało się ustalić szkielety królów Polski oraz kilkunastu polskich książąt. Obecnie szczątki książąt pochowane są pod podłogą. Szczątki królów złożone są w sarkofagach w Królewskiej Kaplicy, która jest udostępniona dla turystów.

Ryn – wakacje na Mazurach

Wczasy lub wakacje w mazurskiej okolicy? Dla wielu z nas to doskonały pomysł na spędzenie wolnych dni w miłej atmosferze, ciekawym miejscu i bliskim kontakcie z naturą. Jedną z miejscowości cieszących się dużym uznaniem i popularnością wśród turystów jest Ryn. Jest to miasto położone w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie giżyckim, nad jeziorami Ryńskim i Ołów. Miasto posiada doskonałą infrastrukturę, przystosowaną do wizyt licznych turystów. Przyjezdni mogą wynająć sobie pokój w jednym z licznych pensjonatów lub w hotelu, zatrzymać się na nocleg (Meteor) w domku letniskowym lub zdecydować się na rozbicie sobie namiotu, w przeznaczonym do tego miejscu. W mieście znajdują się liczne bary, puby, kawiarnie i restauracje, w których można zjeść smakowity posiłek.

Powstała w 2011 roku ścieżka spacerowo-rekreacyjna jest jedną z atrakcji Rynu, która z całą pewnością spodoba się osobom lubiącym aktywny wypoczynek, kontakt z naturą i oddychanie świeżym powietrzem. Przechadzając się i podziwiając przepiękne krajobrazy, można poczuć prawdziwie mazurski klimat. Ścieżka jest przystosowana i przeznaczona również do jazdy rowerowej. Opasuje ona Jezioro Ołów kilkukilometrową trasą, obfitującą we wspaniałe widoki i malownicze okolice.

Dla wielu z nas wypoczynek jest równoznaczny z plażowaniem. W Rynie znajdziemy czyste, zadbane i utrzymane w doskonałym stanie plaże, zachęcające wręcz, aby cieszyć się ciepłem promieni słonecznych i miękkim piaskiem. Kąpielisko, położone tuż obok plaży, jest ogrodzone oraz strzeżone – można więc pływać i kąpać się bezpiecznie i bez najmniejszych obaw.

Kolejną ciekawą atrakcją – szczególnie dla pasjonatów historii – jest zamek w Rynie, drugi w kolejności największy zamek krzyżacki w Polsce. Został on zbudowany przez Krzyżaków w XIV wieku. W XIX wieku pełnił rolę więzienia, a po II wojnie światowej mieściły się w nim zakłady pracy oraz liczne urzędy. Obecnie został odrestaurowany i mieści Mazurskie Centrum Kongresowo-Wypoczynkowe „Zamek Ryn” i luksusowy, czterogwiazdkowy hotel.

Sianożęty również dla seniorów

Chcąc zapewnić sobie niesamowity wypoczynek, mając już konkretną liczbę wiosen, dobrą decyzją jest skorzystanie z turnusów dla seniorów. Organizowane, przez profesjonalistów wyjazdy, zapewniają komfort oraz atrakcje, dostosowane do naszej kondycji. W ten sposób gwarantujemy sobie także niższe koszty i odpowiednie towarzystwo rówieśników. Samodzielny wyjazd w tym wieku może okazać się dla nas mało bezpieczny, a nierozważne pomysły mogą przysporzyć problemów. Decydując się na zorganizowany pobyt, mamy do dyspozycji, oprócz wcześniej wspomnianych elementów, także fizjoterapeutów prowadzących gimnastykę, a także pielęgniarki dbające o nasze zdrowie. Tak skomponowany pobyt, nie tylko powinien nam przypaść do gustu, ale też zapewnić maksymalny poziom satysfakcji i zadowolenia.

Sianożęty to idealna miejsce dla seniorów. Znajduje się ono w województwie zachodniopomorskim, w powiecie kołobrzeskim. W swojej ofercie posiada wiele wyjątkowych adresów, którym warto jest poświęcić swój czas. Do najbardziej popularnych z pewnością zalicza się czysta plaża, na której odbywa się całe życie towarzyskie. Nie zapominajmy też o ofercie gastronomicznej, która stanowi niezbędny element każdego wyjazdu. Tu jej poziom kształtuje się bardzo wysoko i współgra z bazą noclegową (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,sianozety,0.html). Sam nocleg w tej miejscowości jest bardzo przyjemny, ze względu na wspaniałe widoki z okien oraz ciszę i spokój, jaki panuje w tym miejscu. Podczas pobytu w Sianożętach wart zwiedzić Bazylikę Mariacką oraz skansen chleba. Dla bardziej rozrywkowych osób polecana jest gra w golfa. Bez względu na nasz wiek, nie spotka nas tu nuda. Pamiętajmy, żeby każdą decyzje konsultować z rodziną, bowiem dzięki temu zachowamy czujność, która niezbędna jest w dobie tak wielu naciągaczy. Nie bójmy się zatem prosić o poradę najbliższych, którzy kierując się naszym dobrem powinni zapoznać się z całą ofertą rozważanych przez nas turnusów. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że żadna niemiła niespodzianka nas nie spotka. Nie rezygnujmy z możliwość spędzenia wyjątkowego czasu w urokliwym miejscu, który może podbudować nasze samopoczucie, tylko ze względu na obawy, które przecież można rozwiać przez dokładne sprawdzenie oferty.

Ustka dla dzieci i młodzieży

Planujecie wysłać swoje pociechy na kolonię bądź letni obóz? Macie jednak pewne obawy i zastanawiacie się nad odpowiednim miejscem? Mamy dla was kilka wskazówek. Przeczytajcie, a z pewnością pomogą wam one podjąć właściwą decyzję. Morze czy góry? Wszystko zależy od tego, w jakim wieku jest wasza pociecha. Jesteśmy zdania, że jeśli wasze dziecko jest we wczesnym wieku szkolnym lub jeśli nie jest fanem wysiłku fizycznego to lepiej, aby spędziło wakacje nad morzem. Górskie obozy są skoncentrowane na chodzeniu po górskich szlakach, co jest bardzo wyczerpujące.

Wypoczynek nad morzem to w gruncie rzeczy spędzanie większości czasu na plaży – opalanie się, kąpiele morskie czy gra w piłkę to główne aktywności. Nasze pociechy od kilku lat jeżdżą na kolonię do Ustki i zawsze wracają zadowolone. Miejscowość ta w swojej ofercie turystycznej ma wiele ciekawych atrakcji przygotowanych dla dzieci. Szczególnie ciekawym miejscem dla dzieci jest Muzeum Chleba, gdzie dzieciaki poznają sposoby wypiekania chleba i różne przepisy na jego wytworzenie. Mogą sami nawet spróbować swoich sił w roli piekarza.

Co dają dzieciom kolonie? To z pewnością fantastyczny sposób na naukę samodzielności. Dzieci nie tylko muszą zadbać o swój wygląd, ale także dystansują się nieco od rodziców i po takim pobycie potrafią liczyć tylko na siebie. Funkcjonowanie w grupie uczy także współpracy, ale pozwala również pozbyć się wielu negatywnych emocji np. nabytych w szkole. Trzeba tylko wybrać odpowiednią ofertę.

Kolonie w Ustce są przygotowane na wysokim poziomie, ze względu na wiele strzeżonych kąpielisk, placów zabaw i miejsc do zwiedzania. Warto przed wysłaniem dziecka sprawdzić, w jakich warunkach będzie spało. Można to zrobić sprawdzając w internecie opinie na temat noclegów. Baza noclegowa Ustki jest szeroka, więc nigdy nie wiadomo, gdzie trafią wasze dzieci. Co istotne obiekt musi posiadać odpowiednie zgody na przyjmowanie dzieci i młodzieży. Ofertę kolonijną można sprawdzić w odpowiednim kuratorium oświaty. Musi bowiem być organizowana przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje i najlepiej wykształcenie pedagogiczne. Mamy nadzieję, że te kilka wskazówek rozwiały wasze wątpliwości. Kolonie to wspaniały czas. Dzieci przez wiele lat będą wspominać zobaczone w tym czasie miejsca oraz ludzi, których z pewnością poznają.

Malownicze miasto w Beskidzie Niskim – Iwonicz-Zdrój

Iwonicz-Zdrój jest pięknym miasteczkiem położonym w województwie podkarpackim. Dokładnie znajduje się w powiecie krośnieńskim. Jest siedzibą gminy miejsko-wiejskiej Iwonicz-Zdrój. Zgodnie ze starym podziałem administracyjnym miasto to należało w latach 1975-1998 do województwa krośnieńskiego. Na terenie miasta mieszka około 1900 mieszkańców. Iwonicz-Zdrój położony jest w Beskidzie Niskim, w dolinie Iwonickiego Potoku. Znajduje się na wysokości 410 m n.p.m. Baza noclegowa miejscowości jest doskonale przygotowana na przyjęcie wielu turystów [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,iwonicz-zdroj,0.html].

Iwonicz-Zdrój znajduje się we Wschodniobeskidzkim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Znajdujące się tam uzdrowisko, a dokładnie jego centrum otoczone jest lasem bukowo-jodłowym o bardzo bogatym podszyciu. Na terenie miasta znajdują się okazałe pomniki przyrody: Źródełko Bełotka na Alei Wincentego Pola, dąb szypułkowy na Placu Wojciecha Oczki, jodły pospolite w okolicach Bełkotki oraz miłorząb japoński na Alei Wincentego Pola. Miasto najbardziej słynie z licznych źródeł leczniczych oraz odwiertów solanek jodobromowych. Można również skorzystać z wód siarczkowych. Iwonicz-Zdrój jest ważnym ośrodkiem lecznictwa uzdrowiskowego i sanatoryjnego. Przyjeżdżają w to miejsce kuracjusze, którzy leczą się na choroby narządów ruchu,  problemy reumatologiczne, choroby układu trawiennego, dróg oddechowych, choroby kobiece, układu nerwowego, choroby skóry, osteoporozę [https://pl.wikipedia.org/wiki/Osteoporoza] oraz otyłość.

Encyklopedia Katolicka wyjaśnia, że nazwa tego miasta pochodzącego z XIV wieku wiąże się z kultem św. Iwona, zaś etymologicznie nazwa ta wywodzi się od imienia Iwo czy też formy Iwan, która była bardziej popularna w średniowieczu. Podobno nie należy brać za właściwą tą, która pochodzi z katolickiej encyklopedii. W XIX wieku czyli w czasach autonomii galicyjskiej zaszedł gwałtowny rozwój uzdrowiska. Wówczas również dodano drugi człon nazwy.

Krótko i na temat: z dzieciakami w Malborku

Tym razem na weekendowy mini-urlop udaliśmy się z naszymi pociechami. Nie zawsze dziadkowie mają siłę i czas, a i bywają takie wycieczki, których nie jesteś w stanie sobie wyobrazić bez swoich rozrabiaków. Do jednych z nich zdecydowanie zaliczamy tę do Malborka. Pierwszy punkt na naszej liście „do zrobienia” to oczywiście ulubiona baza noclegowa i korzystna oferta (szukam pod noclegi Malbork w necie). Korzystny pod względem ceny, lokalizacji i komfortu. Każdy, kto z nami podróżuje wie, że nie jest to najprostsza sprawa. Na szczęście mamy swoje sprawdzone sposoby, dlatego tym razem szybko się z tym uporaliśmy. Pokój w hotelu, a właściwie małym hoteliku niedaleko malborskiego zamczyska okazał się bardzo trafnym wyborem, biorąc pod uwagę niezliczone atrakcje w tych okolicach, ale o tym za chwilę.

Punkt drugi: zaplanuj każdą wolną chwilę i znajdź wszystkie miejsca, gdzie dzieciaki będą bawiły się najlepiej w życiu. Okazuje się, że Malbork ma do zaoferowania wiele atrakcji dla najmłodszych. Ciekawą alternatywą spędzania wolnego czasu okazała się pracownia ceramiczna dla dzieci i młodzieży znajdująca się w okolicach zamku. Prowadzone przez właściciela osady zajęcia niewątpliwie rozwijają kreatywność i przenoszą dzieciaki do magicznego świata. Żeńska połowa naszej rodziny gorąco poleca. W tym czasie brzydsza połowa rodziny, która (może i dobrze) preferuje aktywną formę wypoczynku wybrała się do Dino Parku – parku dinozaurów, podobno największego w tej części kraju. Dla naszego najmłodszego syna największą frajdą były oczywiście ruchome dinozaury, których park w swojej kolekcji ma kilkadziesiąt. Dla wiecznie spragnionych rozrywki, Dino Park ma coś specjalnego: kino 5D, którego główną atrakcją jest powrót do domu w mokrych ubraniach… Niewątpliwie jednak największą sensację wywołało zwiedzanie średniowiecznego zamku – wędrówka w formie gry terenowej dla całej rodziny.

Punkt trzeci: zrób coś dla siebie. O to czasami najtrudniej, wiadomo. Jedni skończyli książkę z lampką ulubionego wina, które zostało im zaserwowane w małej urokliwej, wyróżniającej się na tle innych, knajpce w pasażu, podczas gdy pozostali udali się w krótki rejs gondolą wzdłuż obronnych murów zamku. Sami więc możecie domyśleć się, jak bardzo odpoczęliśmy podczas tego weekendu.

Popularne na Roztoczu sporty

Roztoczański Park Narodowy to z pewnością miejsce, które jest atrakcyjne turystycznie. Obecność ciekawej fauny i flory od lat skłania turystów, zwłaszcza miłośników przyrody, do odwiedzin tego niesamowitego miejsca. Roztocze to jednak coś więcej niż park narodowy i okoliczne parki krajobrazowe. Bardzo ciekawym i trzeba przyznać, że skutecznym sposobem na skłonienie turystów do podróży w to miejsce jest połączenie walorów przyrodniczych z możliwościami uprawiania różnego sportu. To przyciąga turystów o różnych zainteresowaniach. Na Roztoczu możemy bowiem nie tylko uprawiać kolarstwo czy poznawać pieszo pobliskie tereny. Niewątpliwie sprzyjają temu przygotowane szlaki turystyczne i ścieżki rowerowe, ale w tym miejscu z pewnością odnajdą się także osoby zainteresowane bardziej emocjonującymi sportami.

Na pewno jedną z największych atrakcji tego regionu są spływy kajakowe. Tutejsze rzeki sprzyjają takim atrakcjom, a spiętrzenia wód sprawiają, że adrenalina uczestników takiego spływu rośnie. Z pewnością Roztocze to idealne miejsce na taki aktywny i emocjonujący wypoczynek. Z drugiej strony, na Roztoczu możemy uczyć się kajakarstwa od podstaw, ponieważ dostępnych jest wiele tras dla kajakarzy. To jednak nie koniec atrakcji. Roztocze to nie tylko opcja na wakacje. Bardzo często turyści zjeżdżają tutaj zimą, kiedy to otwarte są stoki narciarskie. Dla miłośników białego szaleństwa to z pewnością świetna opcja wypoczynku.

Wyjazd na Roztocze to świetny pomysł na wypoczynek o każdej porze roku, również ze względu na zróżnicowaną bazę noclegową w tym rejonie. W lecie możemy wybrać noclegi w postaci domków, na przykład nad zalewem w Krasnobrodzie. Z kolei dla turystów wybierających Roztocze zimą, również zostały przygotowane odpowiednie pokoje (meteor-turystyka.pl/noclegi,roztocze,58.html). Właściciele pensjonatów i hoteli, a także kwater prywatnych ciągle inwestują w kolejne miejsca noclegowe i podnoszą standardy. Nic więc dziwnego, że baza noclegowa na Roztoczu może śmiało konkurować z noclegami w innych miejscach w Polsce.

Wypoczynek na Roztoczu to także szansa na spotkanie miłośników sportu. Podczas sezonu turystycznego organizowanych jest tutaj wiele spotkań dla amatorów kajakarstwa, kolarstwa czy innych sportów. Warto więc wybrać się na Roztocze, aby nie tylko aktywnie odpoczywać, ale także wymienić się opiniami i doświadczeniami z osobami o podobnych zainteresowaniach.

« Older posts