Jantar to przeurocza nadbałtycka wieś leżąca w gminie Stegna, na pograniczu Mierzei Wiślanej i Żuław Wiślanych. Niegdyś przebiegał tędy starożytny Bursztynowy Szlak. Dłuższa wakacyjna obecność w Jantarze  (szczegóły odnośnik – Jantar www) to szansa na poczucie energii gorączki "Złota Północy" – współcześnie odbywają się tutaj każdego roku Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu. Wieś kusi turystów wspaniałą plażą, na której jest wyznaczone kąpielisko strzeżone przez ratowników WOPR. Kąpielisko jest czynne od 1 lipca do 31 sierpnia. To trochę krótko, zważywszy na fakt, że w wielu innych nadmorskich miejscowościach mówi się, że sezon trwa do połowy września.

Wieś kojarzona z bursztynem

W I wieku n.e. bywali tutaj starożytni Rzymianie – fakt ten potwierdzają liczne znaleziska archeologiczne, zatem nikt nie podważy opowieści o legendarnym Bursztynowym Szlaku, którym podążali kupcy z Imperium Romanum w poszukiwaniu "moczu rysia" – taki bowiem był pogląd o pochodzeniu jantaru. W rzeczy samej kupcy pozbywali się tutaj towarów, które znudziły się Rzymianom. W starożytnym Rzymie bursztyn osiągał niebotyczną wartość – bardziej okazałe żywice były warte więcej od niewolnika. O tym, czy bursztyn rzeczywiście jest tyle wart, prowadzili dysputy wielcy myśliciele antycznego świata – niestety ich poglądy stawiające w wątpliwość cenę za amber były tłumione przez wyższe sfery zainfekowane gorączką "Złota Północy".

Bursztyn był wykorzystywany jako element zdobny w sztuce użytkowej, ale też był biżuterią dla kobiet. Przy czym w wielu przypadkach ozdoby te miały charakter magiczny – noszone blisko ciała odpędzały "złe oko", a wszelkie klątwy i złorzeczenia powracały z impetem do swego nadawcy. Bursztyn miał gwarantować sukces, a także leczyć choroby, w szczególności takie jak choroby układu oddechowego. Boom na bursztyn skończył się w VI wieku – moda na żywicę zaczęła wracać dopiero w XXI wieku. Co do podejścia do bursztynu niewiele się zmieniło – nadal zdobi biżuterię i znajduje uznanie w sztuce użytkowej, a coraz częściej wykorzystuje się go w kosmetyce. Amatorzy potęgi Bałtyku godzinami mogą przebywać na plaży, a także mają możliwość zwiedzania Muzeum Bursztynnictwa, w którym można zobaczyć wiele ciekawych okazów jantaru. Ciekawostką jest Art Inwazja Owadów – jest to miejsce, w którym na turystów oczekują ogromne rzeźby owadów, które w naturze bytują w różnych zakątkach świata.